Skip to content Skip to main navigation Skip to footer

Początki okupacji niemieckiej w Osieku

Zapraszamy do zapoznania się z opisem pierwszych dni wojny w Osieku, spisanej w Kronice wsi przez Jana Niemca.

Informacje o pierwszych miesiącach niemieckiej okupacji w Osieku zawarte w kronice wsi spisanej przez Jana Niemca mogą zaskakiwać współczesnego czytelnika. Nie znajdziemy tam opisu brutalnego traktowania ludzi.

Fragment Kroniki opisu Osieka 1947, spisanej przez Jana Niemca
Fragment Kroniki opisu Osieka 1947, spisanej przez Jana Niemca

Pojawia się tylko neutralna emocjonalnie wiadomość, iż „Niemcy wkroczyli do Osieka 5 września po południu”. W następnym zdaniu jednak czytelnik zostaje zaskoczony informacją o „wielkiej życzliwości” jaką żołnierze niemieccy okazywali miejscowej ludności. Co więcej, komendant stacjonującego we dworze oddziału wojska pomagał rolnikom uprawić ziemię użyczając żołnierzy i koni. Dodatkowo „władze ogłosiły pomoc dla biednych i wypłacali zasiłki…”

W dalszej części autor kroniki pisze zakłamaniu towarzyszącym tej „wielkiej życzliwości” okupantów. Poniżej przedstawiamy pełny fragment kroniki, który odkrywa kolejne karty z historii naszej wioski i gminy: ku poznaniu i refleksji!

Wojna rozpoczęła się z Niemcami 1 września 1939 roku. Wojska niemieckie wkroczyły do Osieka 5 września po południu. Po zajęciu nas okazywali dla ludności wielką życzliwość, w jesieni przybył tren wojskowy stał we dworze i za głoszeniem się do komendanta żołnierze jechali konno do robót na wieś tylko za futer dla koni i jedzenie żołnierzowi i wieczór 20 kg owsa dla koni, bo koni nie było zostały zabrane na wojnę.

Władze ogłosiły pomoc dla biednych i wypłacali zasiłki, ale po pewnym czasie krewni pobieranych musieli te zasiłki zwracać, a biedni za których nie miał kto zwracać a pobierali dalej byli wyznaczani do lagru.

Ale ich ta obłudna życzliwość już w roku 1940 pokazała swoją obłudę bo szkolonych ludzi na wiosnę wywozili do obozu (lagru ciężkiego”.

Jan Niemiec

Kronika opisu Osieka 1947